Osoby, które znały i kochały Roba Burrowa, zebrały się na ceremonii pogrzebowej, aby oddać mu ostatni hołd. Gwiazda Leeds Rhinos i reprezentacji Anglii zmarła 2 czerwca po długiej walce z stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS). Miał zaledwie 41 lat.
Na początku miesiąca setki osób ustawiły się w kolejce, aby oddać ostatni hołd tej gwieździe Rugby League. Zorganizowano ceremonię cywilną w Leeds Civic Hall, aby uczcić życie i pracę Roba.

Rodzina Roba oraz około 180 innych osób wzięło udział w wydarzeniu, które zostało zorganizowane przez Abigail Marshall Katung, Lord Mayor Leeds.
Na ceremonii byli obecni również Jamie Jones-Buchanan, były kolega z drużyny, Tanya Curry, dyrektor generalna MND Association, oraz James Lewis, lider Leeds City Council.
Jego dom znajdował się w West Yorkshire. Zmarł w pobliskim szpitalu, zaledwie kilka godzin przed położeniem pierwszej cegły nowego centrum badań nad ALS, które będzie nosić jego imię.

Około południa 7 lipca setki osób zaczęły tworzyć kolejkę wzdłuż ulic, aby oddać hołd Burrowowi, gdy był transportowany na prywatną ceremonię.
Wielu z nich miało na sobie koszulki Leeds Rhinos, przekształcając ulice w morze niebieskiego. Młodsze drużyny Featherstone Lions ARLFC również przybyły w swoich strojach.
Motocykliści policji eskortowali karawanę gwiazdy, gdy przejeżdżała przez tłum.

Za karawaną jechało pięć samochodów z żoną rugbysty, Lindsey, którą poślubił w 2006 roku, i ich trojgiem dzieci: Macy, Mayą i Jacksonem.
Kondukt pogrzebowy obejmował również siostry Roba, Joanne Hartshorne i Claire Burnett, oraz jego rodziców, Geoffa i Irene.
Został pochowany w niebieskim płótnie, na którym napisano „Dad,” „Bro” i „Son” w bukietach białych kwiatów umieszczonych z tyłu.

Kondukt zatrzymał się na chwilę przy boisku Featherstone Lions, gdzie gwiazda grała w młodzieżowym rugby. Otworzono księgę kondolencyjną, w której ludzie mogli pisać.
Poprosił, aby jego poruszające ostatnie przesłanie zostało udostępnione po jego śmierci, w którym mówił ludziom, aby „nie marnowali chwili” swojego życia.
Burrow powiedział: „W świecie pełnym przeciwności musimy mimo wszystko mieć odwagę marzyć.”
Ojciec trojga dzieci zdiagnozowano ALS w 2019 roku i długo poświęcał się tej sprawie.
Żona Roba, Lindsey Burrow, powiedziała, że rugbysta „uczynił świat lepszym miejscem”, co było bardzo wzruszającym hołdem.

The Sun wcześniej doniosło, że przyjaciel Roba, Ian Flatt, lat 58, wspina się na siedem gór na wózku inwalidzkim, aby uczcić swojego przyjaciela. Flatt został zdiagnozowany ze stwardnieniem zanikowym bocznym w 2019 roku.







