Wszystkie dziewczynki dorastały, słuchając opowieści o idealnych książętach.
I wszystkie marzyły o ślubie z księciem – przynajmniej do pewnego wieku.

Bohaterką naszej historii jest dziewczyna, która poślubiła młodego Nigeryjczyka o imieniu Jacob.
Okazało się, że mężczyzna pochodzi z rodziny królewskiej.
Ich spotkanie na uczelni było natychmiastowe, a miłość rozkwitła niemal od razu.
Na początku rodzice dziewczyny byli przeciwni ich związkowi, ale z czasem zaakceptowali wybór córki.
Para przeprowadziła się do Nigerii, by tam budować wspólną przyszłość zawodową.
Rodzina Jacoba serdecznie przyjęła synową i zaakceptowała ją jak swoją.
Para ma teraz dwoje dzieci.
Ich syn urzeka wszystkich ciepłym uśmiechem i łatwością w rozmowie, natomiast córka jest jeszcze mała i nie publikują zbyt wielu jej zdjęć.









