W tym tygodniu odszedł Richard „Kinky” Friedman, barwny i kontrowersyjny teksański humorysta, który w 2006 roku prowadził pełną pasji kampanię na stanowisko gubernatora. Był znany ze swojej awangardowej muzyki i niezłomnej miłości do zwierząt.
Miał siedemdziesiąt dziewięć lat. Friedman zmarł w Echo Hill Ranch, swoim wieloletnim domu rodzinnym w Medinie, jak poinformowali jego przyjaciele Kent Perkins i Cleve Hattersley. Hattersley powiedział w wywiadzie, że Friedman cierpiał na chorobę Parkinsona.

„Był komunikatorem. Nietypowym, ale bardzo bystrym i poruszającym”, powiedział Cleve Hattersley. „Mógł sprawić, że na scenie płakałeś. Mógł sprawić, że tarzałeś się ze śmiechu”.
W 2006 roku kontrowersyjny Friedman rzucił wyzwanie republikaninowi Rickowi Perry’emu w niezależnym wyścigu o stanowisko gubernatora. Friedman prowadził barwną kampanię, ale zajął czwarte miejsce.

„Kinky Friedman był teksańską ikoną większą niż życie i pozostanie zapamiętany jako jedna z najbardziej interesujących osobowości w teksańskiej polityce”, powiedział Perry w oświadczeniu przesłanym w czwartek do Texas Tribune.

„Kampania Kinky’ego na gubernatora w 2006 roku sprawiła, że męczący cykl wyborczy stał się zabawny. Niech spoczywa w pokoju po dobrze przeżytym życiu”.








